Noc w areszcie, bo był podobny do przestępcy

 (3)
Jarosław Kaczmarek, Polak mieszkający na co dzień w Londynie, został zatrzymany przez uzbrojonych policjantów w rodzinnym domu w Konstantynowie Łódzkim. Okazało się, że służby pomyliły go z kimś innym.
© AFP/Scanpix

Kaczmarek swój koszmar przeżył 25 lipca. Samotny ojciec dwójki chłopców przyjechał na wakacje do Polski. Mieszka i pracuje w Londynie, gdzie prowadzi sklep internetowy. Odwiedzin w ojczyźnie nie będą jednak wspominali pozytywnie. W dniu kiedy dzieci miały jechać na obóz sportowy, do mieszkania wdarli się uzbrojeni policjanci i antyterroryści.

- Tego dnia wstałem wcześniej, żeby przygotować śniadanie. Chłopcy spali w dużym pokoju, moja mama w sąsiednim. Taty nie było w domu. O godz. 6.15 usłyszałem dzwonek do drzwi. Pomyślałem, że to tata wrócił z giełdy kwiatowej i przekręciłem klucz w zamku. W drzwiach stali ubrani na czarno, zamaskowani, barczyści faceci. Zamarłem z wrażenia. Dryblas, który ciałem zablokował wejście, wycelował we mnie broń i krzyknął: „Policja! Cofnij się! Na ziemię!” - relacjonuje przebieg policyjnej akcji.

Funkcjonariusze przestraszyli dzieci, a matce Kaczmarka kazali się nie ruszać. Zabrali z mieszkania wszystkie laptopy i komórki. Ojciec poszkodowanego nie mógł nic wskórać po powrocie z giełdy. Jego syn został wyprowadzony siłą na oczach sąsiadów i zawieziono go do Poznania. - Na komendzie wziął mnie w obroty ogolony na łyso policjant. Zakomunikował mi, że jestem podejrzany o kradzież 8 milionów złotych z konwoju z pieniędzmi. Miałem to zrobić na początku lipca tego roku w Swarzędzu. Zaprotestowałem. Powiedziałem, że to nieprawda. W tym czasie byłem w Anglii. Policjant nie dawał jednak wiary moim słowom - kontynuuje pokrzywdzony.

Kaczmarek przesłuchiwany był przez dziewięć godzin, a następnie spędził noc w areszcie ze złodziejami. Dostał jedynie śmierdzący moczem koc i miskę makaronu. Drugiego dnia okazało się, że to pomyłka. - Ma pan pecha - powiedział funkcjonariusz, który był u mnie w domu. - Jest pan bardzo podobny do mężczyzny, którego poszukujemy. Zaproponowali, że w ramach tzw. gestu dobrej woli zawiozą mnie na dworzec kolejowy - opowiada Kaczmarek. Nie ma jednak zamiaru zostawić tak tej sprawy. Złożył zażalenie na bezpodstawne zatrzymanie przez policję i oczekuje od poznańskich funkcjonariuszy przeprosin i zadośćuczynienia.

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt