Niemcy: Turystyka aborcyjna z Polski nasiliła się po wstąpieniu do UE

 (5)
Po wejściu Polski do Unii coraz więcej Polek wybiera się do Niemiec, aby zrobić aborcję. Każdego roku w tym celu przybywa do niemieckich klinik tysiące Polek, napisała „Gazeta Wyborcza”.
© Shutterstock nuotr.

„W naszej klinice aborcję robi ok. tysiąc Polek rocznie. To, co dzieje się w Polsce - nielegalne zabiegi, komplikacje, łykanie środków chemicznych uszkadzających płody - to katastrofa” – poinformował dr Janusz Rudziński, który od 30 lat pracuje w klinice w niemieckim miasteczku Prenzlau, niedaleko granicy z Polską.

Zdaniem lekarza w przygranicznych klinik pracuje wielu polskich lekarzy. „Nie potrafię odpowiedzieć, jak dużo. Nie jestem jedynym, który wykonuje aborcje w tym szpitalu. We wszystkich przygranicznych szpitalach robią to polscy lekarze, tylko nie chcą się do tego przyznać. Boją się środowiska. Boją się polskich biskupów. Tych samych, którzy żyją w luksusach i zeszli z drogi Jezusa. Ale może wrócą teraz przy nowym papieżu? Mam nadzieję przynajmniej“ - powiedział Rudziński.

Turystyka aborcyjna zwiększyła się, kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. „Od bardzo dawna, ale zdecydowanie więcej kobiet przyjeżdża od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Jeszcze przed wejściem do UE mieliśmy dużo polskich pacjentek, przyjeżdżały szczególnie na zabieg aborcji. Ale nie tylko po to. Przyjeżdżają tak samo z powodu raka piersi, bo w Polsce lekarze dosyć chętnie i niepotrzebnie usuwają piersi. Wiele Polek jest zainteresowanych chirurgia plastyczną” - powiedział dr Janusz Rudziński.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt