Miliardy z emigracji nie rekompensują strat demograficznych

Corocznie emigranci wysyłają do Polski równowartość ponad 20 miliardów złotych. Ale znaczenie tych pieniędzy dla gospodarki wciąż maleje. Napływający kapitał nie rekompensuje strat demograficznych.
© Shutterstock nuotr.

Przepływy pieniężne emigrantów do Polski zbadała organizacja Pracodawców RP. Ekspert organizacji, Damian Olko, podkreśla, że znaczenie transferów pieniężnych do Polski z roku na rok spada.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej transfery z zagranicy stanowiły nawet około 2,5 procent polskiego PKB czyli około 29 miliardów złotych rocznie. Pieniądze te pobudziły w kraju konsumpcję oraz zakupy nieruchomości.

Rozmówca IAR podkreśla, że Polacy, którzy w ostatnich latach wyjechali za granicę są coraz mniej związani ze swoim rodzinnym domem. Czasem sprowadzają oni całe rodziny. Ekspert twierdzi, że zmniejszenie napływu pieniędzy od emigrantów w relacji do PKB nie jest najważniejszym problemem dla polskiej gospodarki. Jest nim pogarszająca się demografia. Bez odwrócenia tej tendencji, zdaniem Damiana Olko, zwiększa się ryzyko tego, że Polska przestanie doganiać kraje rozwinięte pod względem zamożności.

W ciągu 10 ostatnich lat emigranci przesłali do Polski około 234 miliardy złotych. W pierwszych latach po wejściu do wspólnoty, zdaniem eksperta, pieniądze te "nakręciły" polską gospodarkę.

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt