Marszałek Borusewicz zapewnił przedstawicieli Polonii o niezmiennym wsparciu Senatu

 (7)
Podczas spotkania zorganizowanego 29 kwietnia 2015 r. w Senacie z okazji nadchodzącego Dnia Polonii i Polaków za Granicą marszałek Senatu Bogdan Borusewicz zapewnił przedstawicieli diaspory polskiej, że Senat i senatorowie pamiętają o rodakach poza granicami kraju i że wszyscy oni są postrzegani jako przedstawiciele Polski, niezależnie od tego, w jakim kraju żyją. Prezes Rady Polonii Świata Jan Cytowski wyraził nadzieję, że współpraca między Senatem a organizacjami polonijnymi będzie kontynuowana i wzmacniana, albowiem Polonia zawsze traktowała Senat jako opiekuna, a obecnie kiedy nie dysponuje on już funduszami na jej rzecz, nadal jest dla niej opiekunem moralnym i duchowym.
© Reuters/Scanpix

W spotkaniu uczestniczyli senatorowie z Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą – jej przewodniczący Andrzej Person, wiceprzewodniczące Barbara Borys-Damięcka i Janina Sagatowska oraz Leszek Czarnobaj. Wziął w nim udział prezes Rady Polonii Świata Jan Cytowski oraz ponad 40 przedstawicieli organizacji polskich i polonijnych z następujących krajów: Argentyna, Australia, Austria , Białoruś, Belgia, Brazylia, Czechy, Francja, Hiszpania, Holandia, Kanada , Kazachstan, Litwa, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Rosja, RPA, Rumunia, Szwecja, Ukraina, USA, Wielka Brytania i Włochy.

Marszałek Borusewicz przypomniał, że Senat zajmował się sprawami wychodźstwa jeszcze przed II wojną światową, począwszy od 1929 r. Po roku 1989 powrócił do tego zadania, przy czym rola Polonii w wolnym świecie zmieniła się. Po wyborze Lecha Wałęsy na prezydenta Polski w 1990 r., różne polityczne nurty polonijne zjednoczyły się, a ruch polonijny się odrodził. Powstała Polonijna Rada Konsultacyjna przy marszałku Senatu, a także Zespół Doradców ds. Migracji Polaków do Państw Członkowskich Unii Europejskiej. Senatorom udało się dotrzeć do Polaków przebywających w najróżniejszych zakątkach świata, Australii, Nowej Zelandii czy Republice Południowej Afryki. Bogdan Borusewicz wskazywał, że przedstawiciele Izby często spotykają się z rodakami za granicą, starają się udzielać im wszelkiej możliwej pomocy i budować zaufanie do Polski w różnych krajach świata. "Nasze spotkanie jest związane z dniem Polonii, które przypada tego samego dnia, co Dzień Flagi. Bo to się łączy - wy jesteście przedstawicielami Polaków, narodu polskiego i jesteście przywiązani do naszych barw narodowych, polskich" - mówił.

„Piecza nad Polonią i Polakami za granicą, którą Senat wypełniał, przez wiele lat miała wymiar materialny. Z budżetu Kancelarii finansowana była działalność organizacji, a także budowa i renowacja nieruchomości służących Polonii i Polakom w świecie” – przypomniał marszałek Senatu. Przywołał on następujące dane: W ciągu 23 lat Senat przeznaczył dla rodaków za granicą ponad 850 mln zł. Na działania programowe przeznaczono 615 mln zł, z czego 46 % na oświatę i wypoczynek dzieci, 18 % na wspieranie organizacji polonijnych, 16 % na upowszechnianie kultury i ochronę dziedzictwa narodowego, 15 % na wspieranie mediów polonijnych. Na różnorakie inwestycje wydano 236 mln zł, sfinansowano budowy i remonty szkół, przedszkoli, domów polskich i obiektów sakralnych. Marszałek dodał, że najwięcej środków trafiło na Litwę, Ukrainę i Białoruś, nieco mniej do Czech, Rumunii i Łotwy. Marszałek przypomniał, że ten etap w działalności Izby się zakończył, ponieważ od 2012 r. fundusz przeznaczony dla Polaków za granicą jest w dyspozycji Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Bogdan Borusewicz mówił też o najbardziej palących i aktualnych problemach - o konieczności pomocy rodakom zamieszkałym na terenach objętych wojną; przypomniał o przeprowadzonej ewakuacji Polaków z Donbasu i wyraził nadzieję, że w najbliższym czasie podobne działania nie okażą się potrzebne. Poruszył też kwestię szczególnie trudnej sytuacji Związku Polaków na Białorusi związanej z popieraniem przez tamtejsze władze organizacji alternatywnej. Odniósł się także do nowej emigracji zarobkowej do krajów unijnych. „Wiem, że jest to zjawisko okresowe i że ci Polacy nie zasilają szczególnie organizacji polonijnych. Niemniej jednak apeluję do Was o troskę o te osoby w nowych dla nich krajach - powiedział.

Marszałek Senatu podziękował przedstawicielom Polonii za czas, jaki poświęcają sprawom polonijnym, za zaangażowanie i trud, często podejmowany społecznie, za przysłowiowe „nieopuszczanie rąk”, dzięki któremu polski język, kultura i dziedzictwo narodowe mogą przetrwać. Jednocześnie powiedział, że Polska jest dumna z sukcesów odnoszonych przez Polaków na całym świecie - w krajach ich zamieszkiwania.

Dzień Polonii i Polaków za Granicą, obchodzony 2 maja od 2002 r., został ustanowiony przez Sejm z inicjatywy Senatu w uznaniu wkładu Polonii w odzyskiwanie przez Polskę niepodległości, za wierność i przywiązanie do polskości oraz pomoc krajowi w najtrudniejszych momentach.

Źródło: Senat RP

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt