Haszczyński: Bałtycka wojna 2022?

 (8)
Nawiązując do scenariusza powstałego półtora roku temu w gabinetach angielskich ekspertów, redaktor Jerzy Haszczyński („Rzeczpospolita”) snuje na łamach „Uważam Rze” wizję gorącego lata 2022 r. nad Bałtykiem.
Haszczyński: Bałtycka wojna 2022?
© AP/Scanpix

„Wakacje w pełni, placówki dyplomatyczne w Brukseli prawie puste. A na peryferiach Europy rozpoczyna się misterna operacja. Hakerzy atakują serwery rządowe na Litwie, w Łotwie i w Estonii. Rosyjskie okręty pojawiają się u wód terytorialnych tych trzech państw bałtyckich, a czołgi i piechota wspierana przez śmigłowce – przy ich granicy lądowej. Takie nieoczekiwane manewry na wielką skalę”. Co się dzieje dalej? Rządy Litwy, Łotwy i Estonii omawiają złożoną przez Moskwę „propozycję przystąpienia do unii zwanej Rosja Plus, czyli nowego Związku Radzieckiego, gwarantującego tanie surowce i nieograniczony dostęp do wielkiego rynku”. Jest jeden warunek: wystąpienie z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Sytuacja z godziny na godzinę staje się coraz poważniejsza: „w kilku miastach wybuchł bunt mniejszości rosyjskiej”, a władze Federacji Rosyjskiej ostrzegają, że jego spacyfikowanie „doprowadzi do tego, że granicę przekroczą czołgi i piechota”.

Wg Haszczyńskiego brytyjscy eksperci są zdania, że NATO wywiązałoby się wówczas z art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego, wysyłając nad Bałtyk wojska, jednak nie wszyscy sojusznicy chcieliby w 2022 r. „umierać za Narwę”. Jak pisze polski publicysta „jeden z francuskich dyplomatów (…) mówił, że rozpoczęcie wojny z Rosją biorącą w obronę przedstawicieli mniejszości rosyjskiej, np. w estońskiej Narwie, byłoby nieodpowiedzialne”. Pojawiają się wreszcie problemy logistyczne: „teoretycznie jest tak, że NATO-wskie samoloty powinny natychmiast wystartować do obrony przestrzeni powietrznej zaatakowanych państw bałtyckich, które nie mają lotnictwa bojowego. Ale o działaniach bojowych musza zadecydować ambasadorowie państw członkowskich lub pod ich wakacyjną nieobecność zastępcy”.

Wg Haszczyńskiego NATO ma w dalszym ciągu problem mentalny w stosunkach z Rosją: „Moskwie wolno wiele: grozić, miotać oskarżenia (…) a i tak wiele państw NATO troszczy się głównie o jej dobre samopoczucie, nie chce jej drażnić”. Wg publicysty „za takie drażnienie Niemcy, Francja, Włochy czy Hiszpania uznają zaplanowane na przyszły rok pierwsze znaczące NATO-wskie manewry w naszym regionie – Steadfast Jazz 2013”. Sprawę pogarsza fakt, że nie wszystkie kraje bałtyckie równie gorliwie troszczą się o wypełnienie treścią art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego. W rozmowie z Haszczyńskim wspominał o tym co prawda premier Łotwy Valdis Dombrovskis, ale już „Andrius Kubilius zapewnił (…), że na ten temat nie ma wiele potrzeby dyskutować”. A przecież „tak naprawdę nie na wiele spraw, które tak łączą Polskę i kraje bałtyckie jak troska o szczegóły dotyczące zastosowania art. 5”.

W analizie Haszczyńskiego dostaje się prezydent Grybauskaite, która odrzuciła zaproszenie na kwietniowy szczyt Polski i bałtyckiej trójki. „Bojkot takiego spotkania to wywrócenie do góry nogami litewskiej polityki bezpieczeństwa” i zerwanie z tradycją ścisłej współpracy polsko-litewskiej w dziedzinie bezpieczeństwa regionalnego zapoczątkowaną przez poprzedników. „Teraz z tej współpracy, z tego wspólnego geopolitycznego myślenia nic nie zostało. Po raz pierwszy Litwa zagrała kartą regionalnego bezpieczeństwa w rozgrywkach z Polską. I to bardzo niedobrze wróży, nie tylko stosunkom Warszawy z Wilnem”.

Kto korzysta na konflikcie PL-LT? Wg dziennikarza „Rzeczpospolitej” Moskwa, która „zapewne cieszy się, że to polskość, polska kultura są uznawane na Litwie za większe zagrożenie niż kultura rosyjska, że w rozgrywkach politycznych antypolskie hasła brzmią donośniej niż antyrosyjskie”.

Czy jest jakaś nadzieja dla spraw polsko-bałtyckich? Jak pisze Haszczyński „mamy jeszcze trochę czasu, by powstrzymać polsko-litewską totalną wojnę dyplomatyczną. To jest w interesie obu krajów plus Łotwy i Estonii. Dostrzec prawdzie zagrożenie muszą jednak przede wszystkim Litwini”.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt