Euro 2012: czy zwiększy się popyt na usługi prostytutek?

 (10)
Irena Dawid-Olczyk z Fundacji Przeciwko Handlowi Kobietami La Strada jest zdania, że w czasie Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie może zwiększyć się popyt na usługi prostytutek. Polskie media alarmują, że piłkarskie święto może zmienić się w przesycone erotyką bachanalia.
Euro 2012: czy zwiększy się popyt na usługi prostytutek?
© DELFI

Prostytutki, które miały nadzieję na krociowe zyski podczas mistrzostw świata w Niemczech sześć lat temu czy na Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii, były zawiedzione. Wielu mężczyzn przyjechało z rodzinami, innych od płatnego seksu odstraszyły ceny. W tym roku może być inaczej, pisze Newsweek Polska.

„W porównaniu z innymi częściami Europy usługi seksualne zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie są tanie. Fakt ten powoduje, że oba kraje mogą być atrakcyjnym miejscem dla seksturystów zainteresowanych piłką nożną. W związku z tym przemysł erotyczny w obu krajach gospodarzach ma nadzieje na ożywienie w branży podczas turnieju“ 
– podkreślają autorzy niepublikowanej dotąd analizy dla UEFA. „Niemal codziennie dostaję e-maile z zagranicy. Ich autorzy pytają, czy zatrzymanemu w towarzystwie prostytutki kibicowi grożą prawne konsekwencje“ — przyznaje Andrzej Borowiak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Razem z popytem na płatne usługi seksualne mogą nasilić się działania grup przestępczych, konflikty między gangami, handel kobietami, zmuszanie ich do świadczenia usług seksualnych. „Każdy kawałek terenu jest już obstawiony przez jakąś grupę przestępczą, która wystawia swoje dziewczyny. Będzie większy popyt, zwiększy się i podaż. Sutenerzy będą szukać nowych kobiet. Przywozić do Polski więcej prostytutek, żądać wyższych haraczy. Zagęścić się może także przy drogach, bo to taka nasza, polska specyfika. Przydrożna prostytucja jest popularna, bo jest tania. I dyskretna: nikt nie widzi, że pan wchodzi do agencji“ — sądzi Irena Dawid-Olczyk z La Strady.

Fundacja już teraz przygotowuje się do akcji Euro 2012. Po pierwsze to będą ulotki wręczane na przejściach granicznych cudzoziemcom wjeżdżającym do Polski. Pierwsze tego typu apele skierowane bezpośrednio do potencjalnych klientów. „Napiszemy tam, żeby nasi goście korzystali z uroków, jakie oferuje im Polska . Ale jeśli zdecydują się na płatny seks i zobaczą, że być może kobieta jest do niego zmuszana, nie ma może nawet 15 lat, jest w złej formie... Jeśli zauważą cokolwiek niepokojącego, powinni zgłosić się do nas. Mamy doświadczenie, będziemy wiedzieli, co w takiej sytuacji zrobić — poinformowała Irena Dawid-Olczyk.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt