Brytyjczyk uratował Polkę z jeziora Loch Ness

Choć najsłynniejsze jezioro świata większości kojarzy się z potworem z Loch Ness i niewinną atrakcją turystyczną, dla 27-letniej Polki niespodziewanie stało się najstraszniejszym miejscem na ziemi!
© Shutterstock nuotr.

Katarzyna jechała swoim Renault Clio trasą A82 w kierunku Fort William road, kiedy nagle auto wpadło w poślizg na oblodzonej jezdni, informuje serwis The Press and Journal. - Zmierzałam w kierunku Iverness i przed jednym z zakrętów zobaczyłam dużą kałużę. Nie dałam rady jej ominąć i samochód zahaczył o pobocze - opowiada. - To sprawiło, że się przewrócił i zaczął staczać w dół pobocza w kierunku wody. Myślałam, że zatrzymają go drzewa, ale tak się nie stało - relacjonuje. - Kiedy auto wylądowało w rzece do góry nogami i szybko zaczęło wypełniać się wodą, wpadłam w panikę. Nie mogłam odpiąć pasów, kończyło mi się powietrze i było ciemno! - wspomina z przerażeniem.

27-latce udało się wydostać z tonącego auta dzięki uszkodzonej przez wypadek szybie. Wciąż jednak nie mogła wyjść z wody. Na szczęście jej krzyki i wołanie o pomoc usłyszał mieszkający w pobliżu 56-letni Jeff Dymond, konsultant środowiskowy, który natychmiast ruszył na ratunek.

Kiedy zorientował się, że nie uda mu się przedrzeć do samego brzegu, pobiegł do domu po linę i koło ratunkowe, a w tym czasie jego żona Connie zadzwoniła po służby ratunkowe. Sznur rzucony z mostu okazał się jednak za krótki, więc Dymond musiał improwizować. - Znalazłem na trawie płócienny pas i przywiązałem go do liny. Tym razem się udało i Kasia wskoczyła do koła ratunkowego, a ja wyciągnąłem ją w stronę brzegu - opowiada. - Mamy już pewne doświadczenie we wzywaniu pomocy do wypadków na A82, ale to była najgorsza sytuacja, z jaką kiedykolwiek miałam do czynienia - dodaje jego żona.

Wezwane przez Connie pogotowie zabrało Katarzynę do szpitala, skąd po obserwacji i opatrzeniu drobnych ran wróciła do swojego domu w Iverness. Teraz kobieta nie kryje wdzięczności dla swojego wybawcy. - Jeff podjął dwie próby uratowania mnie i na szczęście mu się udało. Strasznie się bałam, a on przez cały czas do mnie mówił i w końcu wyciągnął mnie na brzeg - wspomina. - Nigdy w życiu nie byłam nikomu tak wdzięczna. Mam jego numer telefonu i podziękuję mu osobiście za to, że wyciągnął mnie z tej wody żywą - kończy.

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

Anglia i Szkocja - POLEMI.co.uk
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt