80 lat temu rozpoczął się Żwirki i Wigury start do wieczności

Dokładnie 80 lat temu, 28 sierpnia 1932 r., nazwiska Żwirko i Wigura stały się znane i cenione w całym lotniczym świecie. Dwaj Polacy odnieśli spektakularne zwycięstwo w prestiżowych Międzynarodowych Zawodach Samolotów Turystycznych „Challenge International des Avions de Tourisme“ w Berlinie.
80 lat temu rozpoczął się Żwirki i Wigury start do wieczności
© DELFI (Š.Mažeikos nuotr.)

Dokonali tego na polskim samolocie RWD-6, którego współkonstruktorem był inż. Stanisław Wigura. Dziś dzień 28 sierpnia obchodzony w Polsce jest jako święto lotnictwa polskiego.

Zawody lotnicze „Challenge“ w 1932 roku rozgrywane były po raz czwarty w historii. Do rywalizacji stanęło ponad 40 załóg z Czechosłowacji, Francji, Niemiec, Polski, Szwajcarii i Włoch (8). 

Zawody „Challenge” składały się z trzech oddzielnych konkurencji. W pierwszej kolejności rozgrywano próby sprawności technicznej.  Kolejny etap stanowił lot na dystansie ponad 7 tys. km. i po tej konkurencji polska załoga objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, tuż za nimi jednak byli faworyci zawodów - piloci z Niemiec. W ostatniej konkurencji - próbie prędkości maksymalnej – polski RWD-6 osiągnął prędkość 214 km. Choć inne samoloty uzyskiwały wyższe prędkości, to po zliczeniu punktów uzyskanych we wszystkich trzech konkurencjach okazało się, że zwycięstwo w zawodach odnieśli Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura.

Dwa tygodnie później, 11 września 1932 roku, Żwirko i Wigura zginęli podczas lotu do Pragi na mityng lotniczy, organizowany przez czeski aeroklub. Nad czeskim Cierlickiem w okolicach Cieszyna, ich lekki samolot dopadła szalejąca burza i maszyna, która świetnie radziła w międzynarodowych turniejach, nie sprostała porywistym podmuchom wiatru, które cisnęły nią o ziemię. Franciszek Żwirko zginął mając 37 lat, pozostawiając żonę i dwuletniego syna. 29-letni Stanisław Wigura nie zdążył jeszcze założyć rodziny.

Franciszek Żwirko urodził się 16 września 1895 r. w Święcianach na Wileńszczyźnie. Już jako 14-latek dostał się do szkoły pilotażu, jednak po miesiącu zrezygnował z zajęć. Podczas I wojny światowej został powołany do armii rosyjskiej. Po ukończeniu szkoły oficerskiej w Irkucku, służył w piechocie, walcząc z Niemcami. Służbę w armii rosyjskiej zakończył w randze porucznika. W 1917 zgłosił się do tworzącego się korpusu polskiego gen. Dowbora-Muśnickiego w Rosji. Po demobilizacji korpusu w lipcu 1918 roku, wstąpił w sierpniu do Armii Ochotniczej gen. Denikina, walcząc w rosyjskiej wojnie domowej.

Ukończył wówczas kurs obserwatorów lotniczych. We wrześniu 1921 przedostał się przez granicę do Polski i zgłosił do służby w polskim lotnictwie. Po pewnym czasie zaczyna wówczas odnosić liczne sukcesy w lotnictwie sportowym, bije światowe rekordy, zwycięża kolejne, organizowane w kraju zawody lotnicze. Po krótkim okresie pełnienia funkcji komendanta Ośrodka Lotniczego Przysposobienia Wojskowego w Łodzi zostaje szefem pilotażu w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa w Dęblinie. W 1930 r. jest zmuszony wycofać się z udziału w „Challenge 1930” z powodu awarii RWD-4, na którym startuje. Dwa lat później – wraz z Wigurą – zwycięża. 

Stanisław Wigura (ur. 9 kwietnia 1901 w Warszawie) był polskim konstruktorem lotniczym, inżynierem i lotnikiem, współzałożycielem zespołu konstrukcyjnego RWD, wykładowcą Politechniki Warszawskiej.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 
Zaprenumeruj nas

Polska

Sejm RP: Masowe mordy popełnionie w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów nie zostały nazwane zgodnie z prawdą historyczną ludobójstwem (126)

11 lipca będzie Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej – to jeden z zapisów okolicznościowej uchwały, którą podjął dziś Sejm.

Magdalena Antosiewicz: Hejt jest domeną Polaków. W Europie tak nie hejtują (8)

Blogerka nie czyta komentarzy na swój temat. Twierdzi, że osobowość człowieka i to, co sobą reprezentuje, można ocenić dopiero po jego poznaniu. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że hejt jest wszechobecny, choć jej zdaniem w Polsce przybiera znacznie większe rozmiary niż w innych krajach Europy.

Milion aut na prąd w 10 lat to nieunikniona przyszłość

Milion samochodów elektrycznych w 10 lat to nieunikniona przyszłość. Oczywiście w warunkach europejskich jest to dużo łatwiejsze do zrobienia. W warunkach naszych krajowych będzie nieco trudniejsze, gdyż nie mamy jeszcze pełnej infrastruktury, chociaż ona się bardzo szybko już rozwija – mówi newsrm.tv Patryk Mikiciuk, dziennikarz i pasjonat motoryzacji, Team TOTAL.

Za obniżenie wieku emerytalnego zapłaci młode pokolenie

Obniżka wieku emerytalnego zgodnie z popartym przez rząd prezydenckim projektem bez warunku wypracowania stażu pracy oznacza koszty rządu 10–15 mld zł rocznie. Eksperci alarmują, że w dodatku będą one narastać, bo obywatele żyją coraz dłużej, emerytów będzie więc przybywać szybciej niż osób pracujących. A to musi oznaczać wyższe opodatkowanie przyszłych pokoleń – uważa Jakub Borowski z Crédit Agricole.

W kilku Diecezjach Polski dyspensa od piątkowego postu

Wszystkim przebywającym na terenie archidiecezji warszawskiej Kard. Kazimierz Nycz udzielił dyspensy od piątkowego postu. Racją dyspensy są Dni w Diecezjach przed Światowymi Dniami Młodzieży.
Facebook pl.DELFI.lt