Sondaż: większość Litwinów nie chce wyemigrować na stałe

Mieszkańcy Litwy nie chcą na stałe opuszczać swego kraju: połowa respondentów twierdzi, że zupełnie nie chcą emigrować, jeszcze dwie piąte mieszkańców rozważa możliwość wyjazdu za granicę na krótko, by zdobyć wykształcenie lub zarobić pieniądze, tylko 12,4 proc. respondentów chciałoby wyjechać z Litwy na zawsze.
© Shutterstock nuotr.

Takie dane uzyskano po tym, gdy spółka „Spinter tyrimai“ na zamówienie portalu DELFI, wykonała badanie opinii mieszkańców Litwy.

Profesor Uniwersytetu Witolda Wielkiego, historyk Egidijus Aleksandravičius twierdzi, że w znaczeniu historycznym ostatnie fale emigracji nie są wyjątkowym zjawiskiem, jednakże, jego zdaniem, na Litwie powstaje warstwa ludzi, którzy rozumieją, że raj nie jest pojęciem geograficznym, dlatego świadomie decydują się na życie we własnym kraju.
„To jest cudowne, urocze! To znaczy, że są ludzie, którzy już byli, zobaczyli i wiedzą, że raj nie jest geograficznym pojęciem, na Litwie również można stworzyć fantastyczne życie. Litwa jest fascynującym krajem.

Za wyjątkiem pojedynczych przedstawicieli "rasy biurokratów", cała reszta tu jest wspaniała. Mówiąc o rasie biurokratów, na myśli mam formę stosunków publicznych, gdy ludzie, którzy odzyskali wolność, spodziewali się, że wolno robić wszystko, co nie jest zabronione, jednakże biurokraci przy każdej sposobności zabierają nam tę przestrzeń i pozostawiają nam tylko takie życie, na jakie sami wskazują” –powiedział dla DELFI profesor.

„Mnie się wydaje, że dzisiaj na Litwie, jak nigdy przedtem, mamy warstwę świadomych ludzi, którzy świadomie zdecydowali się na życie tutaj. Wcześniej chęci były inne. Gdy się pyta więźnia skazanego na dożywocie, gdzie chciałby mieszkać, to jego życzenie nie ma znaczenia, ponieważ nie ma wyboru. Obecne pokolenie ma wybór – zna języki, wiele podróżuje, inaczej postrzega świat, może mieszkać tu i tam. Jednakże 48, 8 proc. mówi, że chce mieszkać tu. To, moim zdaniem, jest nowa i bardzo pozytywna zmiana” - dodał Egidijus Aleksandravičius.

Emigrować chce ponad 10 proc. mieszkańców. Na stałe wyjechać z Litwy chce tylko 12,4 proc. mieszkańców Litwy, natomiast 36 proc. chętnie skorzystałoby z możliwości zamieszkania za granicą na krótko, aby popracować tam przez jakiś okres lub zdobyć wykształcenie. Ani na krótki, ani na dłuższy okres czasu kraju nie opuściłoby 48,8 proc. mieszkańców Litwy, jeszcze 2,8 proc. nie miało na ten temat własnego zdania lub nie wiedziało jak ma odpowiedzieć na postawione pytanie.

Czy chciałbyś emigrować? (proc.)

Tak, na zawsze - 12,4
Tak, na krótko (do pracy, na naukę) - 36,0
Nie - 48,8
Nie wie/ Brak odpowiedzi - 2,8
Ogółem - 100

Emigrować na stale chcą ludzie w młodym wieku, ze średnim wykształceniem i średnimi dochodami.

Pracować lub pobierać naukę chciałyby osoby w wieku 18-45 lat z wyższym wykształceniem i ze średnimi lub wyższymi niż średnie dochodami.
Opuszczać swego kraju nie chcą osoby w wieku średnim i starszym.

Emigranci chcą pielęgnować litewskość u swoich dzieci

Sondaż opinii publicznej również wykazał, że ponad połowa z tych, którzy chcą emigrować na stałe lub czasowo, skłaniają się do tego, by pielęgnować litewskość w swoich dzieciach i wnukach. Na pytanie, czy na emigracji zadbaliby o litewskość swoich potomków, twierdząco odpowiedziało 57,8 proc respondentów, wśród tych którzy chcą opuścić Litwę na stałe lub na krótki okres.

Litewskość dzieci i wnuków częściej chcą pielęgnować kobiety w wieku 26 – 35 lat, które mają wysokie dochody, a także starsi niż 55 lat respondenci, mieszkający w wielkich miastach.

Gdybyś emigrował, czy zadbałbyś o litewskość swoich dzieci i wnuków? (proc) (Pytanie skierowane do tych, którzy chcą emigrować.)

Tak, postarałbym się zachować litewskość - 57,8
Nie, postarałbym się, aby im szybciej dostosowaliby się do kultury, w której zamieszkają - 16,4
O tym nie myślałem - 25,8
Ogółem - 100

Pielęgnować litewskiej tożsamości nie zamierza 16,4 proc. badanych, którzy wyrazili chęć wyjazdu z Litwy. Ich zdaniem, w takiej sytuacji należy dbać o to, by dzieci jak najszybciej przystosowały się do kultury tego kraju, w którym obecnie mieszka rodzina.

Jeszcze 25,8 proc. respondentów, którzy zadeklarowali chęć wyjazdu, twierdziło, że o pielęgnowaniu litewskości zwyczajnie nie myśleli. O integrację swoich dzieci do społeczeństwa miejsca pobytu bardziej niż o litewskość zamierzają dbać najmłodsi respondenci, przede wszystkim mężczyźni w wieku ponizej 25 lat.

Spędzić starość na Litwie częściej chcą kobiety

Osób, który wyraziły chęć emigracji na stałe lub tymczasowo, również zapytano czy w wieku emerytalnym chciałyby wrócić do swego kraju. Bez żadnych dodatkowych warunków resztę życia na Litwie chciałoby spędzić 12,4 proc. badanych, a 26 proc. rozważyłoby możliwość powrotu, gdyby „na Litwie było więcej szacunku dla człowieka”.

Na Litwę, by spędzić tu swą starość, wróciłoby 20,9 proc. respondentów, którzy obecnie chcą wyjechać, pod warunkiem, że tu mieszkałaby reszta rodziny. Jeszcze 27,8 proc. mieszkańców, którzy obecnie chcą wyjechać, nie zamierzają wracać na Litwę będąc w wieku starszym.

Wrócić na starość, na Litwę bez żadnych zastrzeżeń, częściej chcą kobiety z wyższym wykształceniem w wieku 35 – 45 lat.

Wrócić do swego kraju, jeśli będzie tu więcej szacunku dla człowieka, częściej chcą respondenci w wieku 18 – 35 lat, którzy posiadają wyższe wykształcenie.

Mieszkać na Litwie będąc w wieku starszym, tylko wtedy, jeśli tu będą mieszkali bliscy, chcieliby badani w wieku 55 lat i starszym, najczęściej kobiety mieszkające na wsi.

W ogóle wracać nie chcą mężczyźni, którzy posiadają wyższe wykształcenie i mieszkają w wielkich miastach.

Czy chciałbyś wrócić na Litwę na starość (proc.) Pytanie skierowane do tych, którzy chcą emigrować.

Tak, chciałbym spędzić resztę życia na Litwie - 12,4
Tak, jeśli na Litwie pojawiłoby się więcej szacunku dla człowieka - 26,0
Tak, gdyby na Litwie zostali moi najbliżsi - 20,9
Nie, nie chciałbym - 27,8
O tym nie myślałem - 10,9
Nie wie/ brak odpowiedzi - 2,0
Ogółem - 100

Egidijus Aleksandravičius: Litwini zdają sobie sprawę, że raj to nie geograficzne pojęcie

Profesor Uniwersytetu Witolda Wielkiego Egidijus Aleksandravičius twierdzi, że stosunek tych, którzy chcą wyjechać do tych, którzy nie chcą, wskazuje na to, że Litwini wreszcie zdali sobie sprawę z tego, że dobre życie można sobie stworzyć również na Litwie. Jego zdaniem, ostatnio twarze Litwinów rozjaśniają się, chociaż zarówno Litwa, jak i inne kraje, borykają się z licznymi trudnościami.

Jedyną kwestią, która nadal nie daje spokoju, jest w oczach historyka biurokratyzacja stosunków publicznych na Litwie, co zawęża możliwości działania obywateli: oznacza to przejście od modelu, w którym obywatel może robić wszystko, co nie jest zabronione, do modelu, w którym można robić tylko to, co jest dozwolone.

Jednak Egidijus Aleksandravičius podkreśla, że w znaczeniu historycznym emigracja z Litwy nie jest niczym niezwykłym czy nieoczekiwanym, szczególnie w erze globalizacji. Zdaniem profesora, współczesny człowiek nie czuje się dobrze w swojej skórze i wciąż szuka swego miejsca pod słońcem.

„Możliwe, że ten wirtualny świat, który można obejrzeć na ekranie telewizora lub w monitorze komputera, stale narzuca nam uczucie, że życie w innym miejscu może być inne, niż tam, gdzie jestem ja. Gdy ludzie nie przyjmują odpowiedzialności, nie budują swego gniazda, nie szukają harmonijnych relacji, wówczas popełniają różne głupstwa. Rynek jest otwarty, bo myśmy chcieli tej wolności, a więc dopóki na Zachodzie płacą takie wynagrodzenia, ludzie jadą zarobić” – spostrzega uczony.

Jego zdaniem, należy zrozumieć, że emigracja, być może nie tak intensywna, odbywa się w wielu krajach: „Do nas imigruje niewielu, co jest podobnym problemem, jak kwestia emigracji. Ktoś powinien zacząć myśleć i zastanawiać się nad tym, kto będzie pisał listy Giedymina i zapraszał dobrych, porządnych ludzi, by zamieszkali w naszym kraju, bo w innym wypadku, zabraknie ludzi, którzy zarobią dla nas na emerytury.”

„Jesteśmy na etapie wielkiej, światowej migracji narodów, który wciąż się nie kończy. Globalizacja tylko przyspiesza ten proces. Powiedziałbym, że ta skala emigracji, jaką mamy obecnie, nie jest żadną sensacją. Liczba osób, które chcą zostać, jest bardzo duża, z czego należy się cieszyć. Choć jednak imigracja jest niewielka, najgorsze jest to, że nie udaje nam się przyciągnąć do pustych przestrzeni nowych ludzi, ponieważ tu mogłoby mieszkać 15 mln osób. Terytorium Holandii jest o połowę mniejsze, a mieszka tam 18 mln osób i nikt się nie skarży” – powiedział uczony.

Firma „Sprinter tyrimai” zajmująca się badaniami opinii publicznej i rynku, w dniach 16 – 24 stycznia br. na zamówienie portalu Delfi wykonała sondaż opinii publicznej. W sondażu udział wzięli mieszkańcy w wieku od 18 do 75 lat. Sondaż wykonano w formie wywiadu standaryzowanego.
Sondaż przeprowadzono na całym terytorium Litwy. W sondażu wziął udział 1001 respondent. Podział uczestników bandażu jest proporcjonalny do liczby mieszkańców w regionach kraju.

Margines błędu statystycznego w badaniu może wynosić do 3,1 proc.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Litwa

Życzenia Świąteczne, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb na Dakarze (49)

Życzenia noworoczne prezydent Dalii Grybauskaitė, Orędzie Noworoczne Prezydenta RP, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb będą polować na dobry wynik na Dakarze.

Sejm RL za wzmocnieniem współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą sukcesy w imprezach sportowych na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie (14)

Sejm przyjął rezolucję w sprawie wzmacniania ścisłej międzyparlamentarnej współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą kolejne sukcesy w imprezach sportowych odbywających się na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie.

"Nacjonalizm litewski" nie trafił do Sejmu RP, nagrodzono zasłużone Polki, Magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach (14)

Bulwersująca poprawka uznająca litewski nacjonalizm za ustrój totalitarny, nagrodzono zasłużone Polki, magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, dyskusja „Agenda na przyszłość: synchronizacja polityki w obliczu wyzwań”, Koncert bożonarodzeniowy „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach.

Restart stosunków polsko-litewskich, nie będzie funduszu na rozwój Wileńszczyzny, zmarł Jan Mincewicz, Kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża (25)

W programie nowego rządu znalzło się miejsce na naprawę stosunków z Polską, minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius na spotkaniu ministrów MSZ NATO w Brukseli zaprosił ministra MSZ RP Witolda Waszczykowskiego do Wilna, kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża.

Grupa parlamentarna "3 Maja" na rzecz Wileńszczyzny, „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", Steczkowska i Tchakounte w Wilnie, Festiwal Poezji Słowiańskiej (1)

W Sejmie RL powołano grupę parlamentarną "3 Maja", której zadaniem będzie opracowanie długoterminowej strategii politycznej dotyczącej wspólnot narodowych na Litwie, nauczyciel i działacz społeczny Žilvinas Radavičius zaprosił na tradycyjne „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", koncert Justyny Steczkowskiej, koncert króla bluesa Rolanda Tchakounte, Festiwal Poezji Słowiańskiej.
Facebook pl.DELFI.lt