Protest Polaków w WędziagoleKsiądz Litwin broni Polaków

 (178)
Parafianie z Wędziagoły (Vandžiogala) w rejonie kowieńskim razem z proboszczem Oskarasem PetrasemVolskisem organizują protest przeciwko dyskryminacji miejscowych Polaków. Władze lokalne obawiając się zamieszek odwołały święto 628-lecia miasta, które miało odbyć się w najbliższą sobotę.
Wandziagoła, fot. www.vandziogala.eu
Wandziagoła, fot. www.vandziogala.eu

„Boimy się o bezpieczeństwo mieszkańców, o możliwe incydenty. Chodzą różne pogłoski, nie wiemy czego mamy oczekiwać” – powiedział dziennikowi „Kauno diena” starosta Wędziagoły Vytautas Šniauka. Władze obawiają się, że na protest mają przyjechać autobusy z Polakami z Wileńszczyzny. Organizatorzy protestu jednak odrzucają takie oskarżenia.
 
 
„Mamy zamiar przeprowadzić taki protest. Chodzi o to, że od dwóch lat jestem proboszczem, znam tę miejscowość, znam tutejsze problemy. Zauważyłem, że lokalna władza dyskryminuje miejscowych Polaków. Są ignorowani przez miejscową władzę” – powiedział PL DELFI ks. Oskras Volskis, proboszcz Wędziagoły.
Problemy na tle narodowościowym ksiądz zauważył już na samym początku swojej pracy duszpasterskiej w Wędziagole. „Jak po raz pierwszy spotkałem się ze wspólnotą, to nauczycielka od razu zaczęła krzyczeć na Polaków. To jest notoryczne. Jak Polacy organizują święto to są ignorowani. Była uroczystość poświęcona Czesławowi Miłoszowi. To nikt na nię nie przyszedł. Mer nakazał staroście, aby przyszedł, ale on bardzo nie chciał” – powiedział nam ksiądz. Takich wypadków było więcej. 

Proboszcz podkreślił w rozmowie z PL DELFI, że jest Litwinem, jednak takie traktowanie obywateli narodowości polskiej w XX w. jest, jego zdaniem, czymś niewiarygodnym. „Jestem Litwinem. Studiowałem tylko przez pewien czas w Krakowie. Polskiego nauczyłem się już będąc osobą dorosłą. Zauważyłem, że Polaków traktuje się niesprawiedliwie. Są zaniedbywani” – zaznaczył ksiądz.
 
Nie patrząc na to, że władze miasta odwołały jutrzejsze święto  protest odbędzie się. „Władze zorganizowały święto, organizują je każdego roku, ale Polaków nie zapraszają. To była ostatnie kropla. O godzinie 16 w sposób pokojowy chcemy zwrócić uwagę na swoje problemy. To mówię jako Litwin - tak nie może być” – oświadczył ks. Volskis. Ksiądz nie wie ile osób przyjdzie na protest, bo na ludziach jest wywierana presja.
 
Wędziagoła to nieduże miasteczko w rejonie kowieńskim. Obecnie liczy ok. 1800 mieszkańców. Mieszka w nim około 200 – 300 Polaków. Dziś około 20 proc. mieszkańców miasteczka uważa się za Polaków, 75 proc. za Litwinów, a 5 proc. za Rosjan. W 1919 roku nieuznali wraz z pobliskimi Boptami, litewskiej Taryby, w odwecie litewskie oddziały spacyfikowały Laudę. Od II wojny światowej nie funkcjonuje tu żadna polska placówka oświatowa.

pl.delfi.lt
Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze

Litwa

Nie będzie dwujęzycznych nazw w komunikacji miejskiej

Państwowa Komisja Języka Litewskiego odrzuciła inicjatywę Wileńskiej Komunikacji Miejskiej w autobusach i trolejbusach jadących w stronę centrum i lotniska nazwy podawać w językach litewskim i angielskim.

Pogoda na czwartek i piątek

Środowe zachmurzenie i lokalne deszcze przeniosą się również na czwartek i piątek, a słupek rtęci nie przebije 18 kreski nad zerem.

Minister edukacji broni polskich szkół na Litwie (2)

Joanna Kluzik-Rostkowska minister edukacji narodowej przygotowuje list do swojego odpowiednika w rządzie litewskim w obronie polskich szkół na Litwie.

Msza/strajk w obronie polskich szkół na Litwie i "sprzedajne media" (7)

Około 1 tys., przeważnie uczniów, zebrało się na Mszę św. w Ostrej Bramie. Zebrani modlili się w intencji obrony polskiej oświaty na Litwie.

Linas Linkevičius: Protesty są "grami politycznymi", do których wciągnięto dzieci (19)

Minister spraw zagranicznych Linas Linkevičius oświadczył, że niektórzy politycy oczerniają Litwę oskarżając o dyskryminację w dziedzinie oświaty.
Facebook pl.DELFI.lt