Pieszko: Nasza decyzja nie była skierowana przeciwko Litwie

 (85)
22 lata temu Litwa odzyskała niepodległość. Decyzję w tej sprawie podjęła Rada Najwyższa Litwy. Za niepodległością opowiedziało się 124 deputowanych ze 130. Tych sześciu, którzy wstrzymali się od głosu, było Polakami. Zaledwie trzech Polaków podpisało się pod Aktem Niepodległości. PL DELFI pyta bezpośrednich uczestników owych wydarzeń, Polaków litewskich, jakie były przyczyny ich ówczesnych decyzji, jak obecnie traktują owe wydarzenia i okres niepodległej Litwy.
Stanislaw Pieszko
© DELFI / Šarūnas Mažeika

Nikt z nami nie rozmawiał, nie przedstawiał planów w tak ważnej sprawie, dlatego nocne głosowanie za niepodległość Litwy było dla nas zaskoczeniem, twierdzi Stanisław Pieszko, w roku 1990 deputowany do Rady Najwyższej Litwy. Mogę jedynie stwierdzić, że na pewno nie była ona skierowana przeciwko Litwie, dodaje polski działacz na Litwie.

- Dlaczego 11 marca 1990 r. Pan wstrzymał się od głosu? Jaka była Pana motywacja?

Aby odpowiedzieć na to pytanie w sposób otwarty i uargumentowany, należy powrócić do historii tamtych pamiętnych wydarzeń. Pragnę już na wstępie zaznaczyć, że mniejszość polska nigdy nie była przeciwna niepodległości Litwy. W tamtych pamiętnych czasach aktualne jednak było pytanie, czy Polacy pójdą razem z braćmi Litwinami ku niepodległości z podjętą głową, czy też przewidziane jest im miejsce z tyłu i w dodatku na kolanach. W moim przekonaniu generalnie ruch „Sajūdisu „nie chciał byśmy szli razem. Świadczy o tym atmosfera, którą aktywiści tej organizacji wytwarzali wokół polskiej mniejszości. Wszyscy pamiętamy, że Polakom w tym czasie odmawiano nawet prawa do narodowości. Obowiązywała wówczas teoria, że Polaków na Wileńszczyźnie nie ma, są tylko spolonizowani Litwini. Tę atmosferę oddają najlepiej artykuły prasowe skrajnie nieprzychylne wobec litewskich Polaków. Pamiętam, jak w jednej gazecie została zamieszczona karykatura, która miała możliwie boleśnie dotknąć Polaków, bo przedstawiała scenkę wywożenia z Rossy prochów „Matki i serca Syna” na maluchu do Polski. Powstaje pytanie, jaki stosunek do tego, co się działo, mógł mieć myślący Polak. Jak mógł się czuć w tej atmosferze nagonki i nieprzyjaźni?

Sprawą osobną jest fakt, że nikt nas nie informował w Sejmie o planach deputowanych z ramienia „Sajūdisu”. Nikt z nami nie rozmawiał, nie przedstawiał planów w tak ważnej sprawie. W rezultacie pamiętne nocne głosowanie było dla nas zaskoczeniem. Nie mieliśmy ani czasu, ani możliwości przedyskutować sprawy we własnym gronie, nie mówiąc już o wyjaśnieniu tej decyzji wyborcom. W nocnym głosowaniu mieliśmy krótką przerwę. Osobiście proponowałem nie brać udziału w głosowaniu próbując najpierw sprawę wyjaśnić z wyborcami. Deputowany, prawnik Ryszard Maciejkianiec przeforsował jednak swoje zdanie, by w głosowaniu wstrzymać się od głosu.

- Jak Pan ocenia tamtą decyzję z perspektywy lat? Czy była słuszna? Czy obecnie Pan zagłosowałby inaczej?

Z perspektywy czasu trudno jest oceniać decyzję, która zapadła wówczas po krótkiej naradzie w wyżej opisanej atmosferze. Biorąc pod uwagę fakt, że stosunek władz naszego państwa do mniejszości polskiej niestety nie zmienia się na lepsze, czego dobitnie dowodzą liczne szykany (niewypełnienie Ustawy Rady Najwyższej z dn. 29 stycznia 1991 r. o powołaniu jednostki samorządowej ze swoim statutem na bazie rejonów wileńskiego i solecznickiego, przyjęcie pogarszającej stan polskiej oświaty nowej ustawy oświatowej, restrykcje z publicznym używaniem języka polskiego na Wileńszczyźnie, dyskryminacja polskich właścicieli w procesie reprywatyzacji ziemi, brak uregulowania pisowni imion i nazwisk w dokumentach tożsamości Polaków, ograniczanie praw wyborczych polskiej mniejszości, celowe anulowanie przez Sejm RL Ustawy o mniejszościach narodowych itd), nie mogę przewartościować swej decyzji sprzed lat. Mogę jedynie stwierdzić, że na pewno nie była ona skierowana przeciwko Litwie. Powstrzymanie się od głosu nie oznacza przecież, że ktoś jest przeciwko samemu zagadnieniu.

- Jak Pan ocenia 22 lata niepodległości Litwy?

Po 22 latach niepodległości sądzę, że ludzie na Litwie mogliby żyć lepiej. Posiadaliśmy u zarania niepodległości bardzo pokaźny majątek, takie strategiczne obiekty jak np. rafineria w Możejkach, duże zakłady w Janowie i Kiejdanach, elektrownię atomową w Visagini czy tranzyt do obwodu kaliningradzkiego. Młode państwo litewskie nie w pełni wykorzystało potencjał tych obiektów. Czas jednak leci i musimy żyć nadzieją na lepszą przyszłość, cieszyć się z tego chociażby, że możemy bez przeszkód podróżować po Europie i praktycznie całym świecie. Odwiedzając Brukselę, gdzie były wypracowane przez społeczność międzynarodową liczne dokumenty dotyczące praw mniejszości narodowych, możemy żywić nadzieję, że również Litwa kiedyś zechce je w pełni respektować. A Polacy na Litwie będą się cieszyć takimi prawami i standardami jak Szwedzi w Finlandii na Wyspach Alandzkich czy mniejszość niemieckojęzyczna w Południowym Tyrolu we Włoszech.

Stanisław Pieszko (ur. 1941 r.) - polski polityk i działacz społeczny na Litwie, wiceprezes Związku Polaków na Litwie.

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Litwa

Życzenia Świąteczne, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb na Dakarze (48)

Życzenia noworoczne prezydent Dalii Grybauskaitė, Orędzie Noworoczne Prezydenta RP, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb będą polować na dobry wynik na Dakarze.

Sejm RL za wzmocnieniem współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą sukcesy w imprezach sportowych na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie (14)

Sejm przyjął rezolucję w sprawie wzmacniania ścisłej międzyparlamentarnej współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą kolejne sukcesy w imprezach sportowych odbywających się na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie.

"Nacjonalizm litewski" nie trafił do Sejmu RP, nagrodzono zasłużone Polki, Magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach (14)

Bulwersująca poprawka uznająca litewski nacjonalizm za ustrój totalitarny, nagrodzono zasłużone Polki, magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, dyskusja „Agenda na przyszłość: synchronizacja polityki w obliczu wyzwań”, Koncert bożonarodzeniowy „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach.

Restart stosunków polsko-litewskich, nie będzie funduszu na rozwój Wileńszczyzny, zmarł Jan Mincewicz, Kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża (24)

W programie nowego rządu znalzło się miejsce na naprawę stosunków z Polską, minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius na spotkaniu ministrów MSZ NATO w Brukseli zaprosił ministra MSZ RP Witolda Waszczykowskiego do Wilna, kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża.

Grupa parlamentarna "3 Maja" na rzecz Wileńszczyzny, „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", Steczkowska i Tchakounte w Wilnie, Festiwal Poezji Słowiańskiej (1)

W Sejmie RL powołano grupę parlamentarną "3 Maja", której zadaniem będzie opracowanie długoterminowej strategii politycznej dotyczącej wspólnot narodowych na Litwie, nauczyciel i działacz społeczny Žilvinas Radavičius zaprosił na tradycyjne „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", koncert Justyny Steczkowskiej, koncert króla bluesa Rolanda Tchakounte, Festiwal Poezji Słowiańskiej.
Facebook pl.DELFI.lt