Maciej Radziwiłł: Napięcie w stosunkach między Polakami i Litwinami podsyca fakt, że jesteście bardziej skoncentrowani na języku

 (93)
Tak wyszło, że praprzodkiem ojca jest Lizdejka, a ze strony mamy jestem potomkiem Giedymina. Obecnie byłbym dzieckiem Prezydent Litwy i Arcybiskupa Wilna.
Motiejus Radvila
© DELFI / Tomas Vinickas

Dziennikarz DELFI Ramūnas Bogdanas rozmawia z księciem Maciejem Radziwiłłem, podczas jego pobytu w Pałacu Władców w Wilnie.

Zazwyczaj szlachetne rody mają starszego. Kto obecnie jest głową rodu Radziwłów?

Mieliśmy takiego. Ta funkcja była związana z głównymi dworami, na przykład z Nieświeżem. W ciągu kilku stolicy tam znajdowała się stolica rodu. Mieliśmy pięć dworów o takiej randze, których nie wolno było dzielić. Dziedziczył go najstarszy syn, a młodsi otrzymywali inne. Nasz przodek był młodszym z synów, dlatego odziedziczył dwór w Szydłowcu, który kiedyś należał do Szydłowieckich, z których pochodzi żona Radziwiłła Czarnego. Moja żona pochodzi z Radziwiłów z Nieświeża. Są to nasi bardzo dalecy krewni.

Kiedy w XVII w. Janusz Radziwiłł zawarł Układ w Kiejdanach ze Szwecją, to na jego barki spadła opieka nad całym Wielkim Księstwem Litewskim, w tym i ziemiami kuzynów w Nieświeżu, chociaż ostatni do przyjaciół nie zaliczali się. Janusz był protestantem, a kuzyni – katolikami, którzy popierali przeciwną, królewską stronę. Jednak w historii Radziwiłłów zawsze wygrywała solidarność klanu. Po utracie dworów znikła też hierarchia w rodzie. Wpływ w rodzinie obecnie zależy od cech osobistych. Obecnie jesteśmy bardziej równoprawni. Nie wszyscy członkowie rodziny tak ciekawią się historią, jak my z kuzynem. Często bywamy w Nieświeżu, w innych dworach. Poczuwamy się do misji zachowania pomysłu WKL.

Pochodzi pan z WKL?

Uważam siebie za obywatela tego nieistniejącego kraju. To jest dobry duch, który nie powinien połączyć byłe narody w Rzeczpospolitej, ale ten duch może zmniejszyć napięcie oraz pokazać piękno i wzniosłość historii. To był kraj, który przyciągnął wiele imigrantów, ponieważ było w niej dużo wolności, tolerancji i pluralizmu.

Czyli wybiera pan tożsamość polityczną, a nie narodową?

Język jest jednym z elementów kultury. Sądzę, że napięcie w stosunkach między Polakami i Litwinami podsyca fakt, że jesteście bardziej skoncentrowani na języku. Tymczasem język nie jest jedynym czynnikiem, według którego kogoś można uważać za Litwina.

Na przykład, w naszym rodzie zaprzestano używać języka litewskiego od czasów Radziwiłła Czarnego (1515 – 1569 – R.B.). Pamiętam list, który napisał do swego syna Radziwiłła sierotki. To była odpowiedź na list syna, w którym ten opowiadał o swoich osiągnięciach w nauce języka łacińskiego i niemieckiego na jednym z niemieckich uniwersytetów. Radziwiłł Czarny nakazał synowi nie zapominać języka ojczystego, gdyż po powrocie do domu będzie wyglądał śmiesznie. List ojca był napisany po polsku. Czyli, już wtedy językiem ojczystym był język polski. Jedna ci Radziwiłłowie wiedzieli, że są Litwinami. Jak i Adam Mickiewicz, który jest litewskim poetą. Mamy i starszych autorów, na przykład największy polski kronikarz XV w. Jan Długosz, który pisał po łacińsku. Czy to oznacza, że był Rzymianinem.

Albo laureat Nagrody Nobla Czesław Miłosz – pochodzący z tego samego kraju co i Pan.

Też siebie uważał za obywatela WKL. Ta tradycja łączy dwie funkcje: pierwsza podkreśla, że nie należymy do rosyjskiej tradycji (to jest mniej ważne tutaj, ale bardzo ważnym jest na Białorusi); druga osłabia nacjonalizm, który często jest źródłem problemów, przemocy i cierpień. Oczywiście przyznają, że są różne interpretacje historii Litwy, jednak historia WKL jest warta pamięci.

Arystokraci mają dłuższą pamięć rodową niż nieszlachetnie urodzeni, oni widzą swoich przodków w głębi wieków.

Historię postrzegam jako historię rodów. Czegoś nie możemy wybaczyć Sapiehom: stworzyliśmy ich, a oni nas zdradzili (śmieje się).

Próbowałem zainicjować budowę pomnika pochowanemu w Wilnie Leonowi Sapiedze, który wydał III Statut Litewski.

Leon Bazyli Sapieha był nikim, aż spotkał Krzysztofa Radziwiłła zw. Piorunem. Król był katolikiem, a Radziwiłł zw. Piorunem – kalwinistą, dlatego Radziwiłłowe z Birż byli spychani na pobocze polityczne. Leon Bazyli był gotowy dla kariery zrobić wszystko ,więc Radziwiłłowie go przygarnęli.

Ród Sapiehów był prawosławnym.

Leon Bazyli przeszedł na kalwinizm, gdyż obiecano mu córkę Radziwiłła zw. Piorunem. A później przerzucił się na katolicyzm. Nie mało usłużył się Radziwiłłom, ale po śmierci teścia rozpoczął wojnę, tym samym wzmacniając pozycję Sapiehów. Radziwiłłowie zjednoczyli się z Wiśniowieckimi i Ogińskimi, skutkiem czego Sapiehowie przegrali i zostali ukarani, wymordowani.

Kristina Sabaliauskaitė zwróciła mą uwagę na to, że Rosja stale niszczyli pałace Radziwiłów w Wilnie, jakby chcieli zniszczyć oznaki państwowości Litwy.

Coś zniszczyło wojsko moskiewskie w środku XVII w., część dworów obrabowało rosyjskie wojsko podczas wojny z Napoleonem, ponieważ Dominik Radziwiłł z Nieświeża wstał po stronie Napoleona. Rosjanie zemścili się. Obecnie wiele zrabowanych cenności z naszych dworów można znaleźć rosyjskich muzeach i bibliotekach.

Po II Wojnie Światowej pałac Radziwiłła Czarnego, Kardynalia w Wilnie nie był bardzo zniszczony, co widać na powojennych zdjęcia, ale sowieci go zburzyli i na tym miejscu zbudowali dość ohydny betonowy dom. Może ten dom dobrze wyglądałby w innym miejscu. Nie wiem, czy to była zemsta sowietów. Zburzono też większą część pałacu Janusza Radziwiłła na ulicy Wileńskiej.

Vladas Drėma pisał, że kaplicę pałacu przy ulicy Wileńskiej w 1965 roku wysadzono w powietrze na zamówienie „Mosfilmu”, gdyż potrzebowali takich ujęć w filmie o wojnie.

Tego nie wiedziałem. Barbarzyństwo. Słyszałem, że planowana jest odbudowa pałacu.

Mam złą wiadomość: na Antokolu rozpoczęła się restauracja pałacu Sapiehów.

(Długa się śmieje). Byliśmy tam dzisiaj. Znam każdego potomka Sapiehów, to wspaniali ludzie. Szkoda, że wielu zmarło w ostatnich latach. Niedużo też ich został w Polsce, a mieszkający w innych krajach nie kojarzą siebie ze swoim fantastycznym dziedzictwem.

W 1918 roku, podczas tworzenia się Litewskiej Republiki, większość arystokracji nie odnalazła się w nowy państwie tworzonym na etnicznych podstawach.

O tym słyszałem od Tyszkiewiczów. Byłym znajomy z ostatnim gospodarzem pałacu w Połądze, który zmarł w Santa Barbarze, w Kalifornii. Są naszymi krewnymi. Radziwiłłowie z Towian w pierwszych latach niepodległości brali udział w polityce, jeden z nich był nawet dowódcą pułku Janusza Radziwiłła. Jak wiadomo, w Polsce Janusz Radziwiłł jest uważany za zdrajcę, ponieważ tak go opisał Henryk Sienkiewicz.

Aleksander Dumas podobnie opisał kardynała Richelieu, chociaż ten był filarem francuskiej państwowości.

Sienkiewicz też był utalentowanym pisarze, ale z historią miał mało wspólnego. Szkoda, ale poprzez twórczość Sienkiewicza Janusz Radziwiłł jest w Polsce uważany za zdrajcę, chociaż sam Janusz Radziwiłł nie uważał siebie za Polaka. Wówczas patriotyzm oznaczała tylko lojalność wobec króla. A król wówczas uciekł, króla nie było.

Odwiedził pan grób Barbary Radziwiłłówny. Jest historia pokazuje, że Radziwiłłowi starali się wywierać wpływ na króla i tym samym utrzymywać Litwę niezależną od Korony.

Król obawiał się, że po jego śmierci rozpoczną się konflikty, dlatego był bardzo oddany unii, a Radziwiłłowie byli przeciwko. Nie tyle z powodów narodowych, ile dla własnych interesów. Oni przeczuwali, że zostaną odepchnięci, kiedy dojdzie do centralizacji państwa. Z drugiej strony wiedzieli, że unia jest konieczna dla obrony tak dużego kraju przez moskalami. Kiedy Radziwiłł Rudy wygrywał walki z Moskwą, to Radziwiłł Czarny stawał się ostrzejszy z królem, a przy porażkach kuzyna – łagodniejszy.

W końcu Radziwiłł Czarny wynegocjował dobre warunki, chociaż sam podpisania unii nie doczekał. Duża autonomia, żadnych podatków dla kogoś, a ten ktoś był zobowiązany do obrony twego kraju. Po prostu raj. Bardzo mądrze postąpił, gdyż samodzielnie kraj nie przeżyłby. W tym kontekście lżej jest zrozumieć działania Janusza Radziwiłła w XVII w.

Układ ze Szwecją (R.B. - Układ w Kiejdanach w 1655 r.).

Tak. Janusz Radziwiłła twierdził, że król nie dotrzymał zobowiązań Unii Lubelskiej. Hetmanem Wielkim miał być Litwin. Najczęściej pochodził on z rodu Radziwiłów. On finansował wojnę, a później król zwracał dług. Wówczas król dla Janusza Radziwiłła był dłużny za dwie wojny. Ile jeszcze wojen miał on sfinansować nieodpłatnie?

Z perspektywy czasów dzisiejszych, układ ze Szwedami był próbą zwrócenia WKL w stronę Europy?

Bardzo szkoda, że większość Polaków historię zna z utworów Sienkiewicza i im się wydaje, że największe niebezpieczeństwo groziło ze strony Szwecji, chociaż naprawdę największym niebezpieczeństwem była Moskwa. W ciągu pięciu lat okupacji Rosjanie dosłownie zniszczyli kraj.

I zburzyli Pałac Władców, w którym obecnie rozmawiamy.

Jest wiele rzeczy nieprawidłowo rozumianych w Polsce, dlatego ich tłumaczenie jest naszą, jako potomków, misją. Często bywamy w Białorusi, gdzie życie Radziwiłów trwało najdłużej: w Nieświeżu zostało przerwane w wrześniu 1939 roku.

Czy nie boi się pan, że wasze wyjazdy mogą zostać wykorzystane jako instrument w wojnie informacyjnej prowadzonej przez Rosję? Rozpowszechniane są psedo teorie, że Litwini WKL byli Białorusinami, a myśmy się chowaliśmy się gdzieś na zachód od Kowna. I jeśli Litwini byli Rosjanami, to nową agresję można wytłumaczyć „odtworzeniem prawdy historycznej”, jak na Krymie.

Dlatego ważnym jest odkopanie prawdy, pokazać, że nie wszystko jest tylko czarno białe. Bardzo agresywne plemię wdarło się na wschodnie ziemie – do tej pory tam Litwinów nie było – i doszło nawet do Krymu. Jednak, kiedy nie bardzo cywilizowane plemię zawojowuje lepiej rozwinięty kraj, to przejmuje jego kulturę.

Tak Mongołowie roztopili się w Chinach.

Właśnie. Potomkowi Mendoga odrzucając chrześcijaństwo zrobili bardzo duży błąd.

Jednak pański ród pochodzi od kapłana pogańskiego Lizdejki.

Tak wyszło, że praprzodkiem ojca jest Lizdejka, a ze strony mamy jestem potomkiem Giedymina. Obecnie byłbym dzieckiem Prezydent Litwy i Arcybiskupa Wilna.

Cieszymy się, że pamiętacie o kolebce swego rodu, i dziękujemy, że dzielicie się z nami doświadczeniem wielu pokoleń Radziwiłów.

Dołącz do nas na Facebook'u. Bądź poinformowany

Zostaw komentarz
albo komentuj anonimowo tutaj
Publikując komentarz zgadzasz się z zasadami komentowania
Czytaj komentarze Czytaj komentarze
 

Litwa

Życzenia Świąteczne, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb na Dakarze (49)

Życzenia noworoczne prezydent Dalii Grybauskaitė, Orędzie Noworoczne Prezydenta RP, Biały Orzeł i Czarny Jastrząb będą polować na dobry wynik na Dakarze.

Sejm RL za wzmocnieniem współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą sukcesy w imprezach sportowych na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie (14)

Sejm przyjął rezolucję w sprawie wzmacniania ścisłej międzyparlamentarnej współpracy z Polską, obniżenie wieku emerytalnego w Polsce, młodzi Polacy odnoszą kolejne sukcesy w imprezach sportowych odbywających się na Litwie, premiery od polskich teatrów na Litwie.

"Nacjonalizm litewski" nie trafił do Sejmu RP, nagrodzono zasłużone Polki, Magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach (14)

Bulwersująca poprawka uznająca litewski nacjonalizm za ustrój totalitarny, nagrodzono zasłużone Polki, magiczny wieczór kolęd Ambasady RP w Wilnie, dyskusja „Agenda na przyszłość: synchronizacja polityki w obliczu wyzwań”, Koncert bożonarodzeniowy „Pojedynek stulecia: skrzypce i gitara" w Pałacu Balińskich w Jaszunach.

Restart stosunków polsko-litewskich, nie będzie funduszu na rozwój Wileńszczyzny, zmarł Jan Mincewicz, Kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża (25)

W programie nowego rządu znalzło się miejsce na naprawę stosunków z Polską, minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius na spotkaniu ministrów MSZ NATO w Brukseli zaprosił ministra MSZ RP Witolda Waszczykowskiego do Wilna, kolędy w karaoke, Polska na Międzynarodowym Charytatywnym Kiermaszu Świątecznym, spektakl „Oskar i Pani Róża.

Grupa parlamentarna "3 Maja" na rzecz Wileńszczyzny, „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", Steczkowska i Tchakounte w Wilnie, Festiwal Poezji Słowiańskiej (1)

W Sejmie RL powołano grupę parlamentarną "3 Maja", której zadaniem będzie opracowanie długoterminowej strategii politycznej dotyczącej wspólnot narodowych na Litwie, nauczyciel i działacz społeczny Žilvinas Radavičius zaprosił na tradycyjne „Popołudnie przyjaźni narodów", wystawa „Papież wolności", koncert Justyny Steczkowskiej, koncert króla bluesa Rolanda Tchakounte, Festiwal Poezji Słowiańskiej.
Facebook pl.DELFI.lt